2 comments

  1. No i jeszcze nauczył się Polskiego. Najbardziej mi się podobał w trzecim etapie. Szkoda, że nie było go w finale, bardzo dojrzały Chopinista.

  2. Nikolaj Hozrainow moim zdaniem jest niedoceniony, bo grał wyjątkowo poprawnie i jego mazurki zwłaszcza zrobiły na mnie ogromne wrażenie, bo było w nich coś, czego nikt inny z uczestników konkursu nie powtórzył. W mazurkach Hozrainowa znalazłam nowe odkrycia, bo właśnie dlatego, że spieszne, pokazały coś niezwykle imponującego. W jego grze nie było tego chopinowskiego poukładania, liryzmu, romantyzmu, czy zasmuceń, ale ogień, taniec zjaw i upiorów, jakieś strachliwości i coś, co można odczytać jako sabat czarownic albo styl itkacego. Dlatego uważam, że niesłusznie został pominięty, bo zaprezentował calkiem innego Chopina.

Leave a comment

Your email address will not be published. Required fields are marked *